|
Menu
|
Kolejny pobyt w "Aksonie" - 2008 rokOd czerwca do sierpnia 2008 przyjechałam na kolejną rehabilitację do "Aksonu". Przez te kilka miesięcy w domku intensywnie ćwiczyłam z moją mamą i Renią - rehabilitantką. Codziennie wykonywalam takie ćwiczenia, jakie były możliwe, wszystko po to aby nadal być w "FORMIE". W "Aksonie" było jak zwykle - super. Świetni rehabilitanci, rehabilitacja na najwyższym poziomie oraz ta atmosfera, taka jakiej brak wszystkim innym ośrodkom. Przez te trzy miesiące szkoliłam się zwłaszcza w chodzeniu. Uczyłam się, aby podczas robienia kroku nie opierać się drugi udem o poręcz. Jest to trudne dla kogoś kto ma bardzo słabe mięśnie brzucha, jednak niezbędne aby w przyszłości nauczyć się chodzić na bieżni czy w trójnogach. Oczywiście w przyszłym roku, jak moja mama skończy lekcje w szkole, od razu wybieram się do "Aksonu". Przez ten czas, w domu, uczę się nadal chodzić oraz ćwiczę dolne partie ciała. 2008-09-12 11:21:00 2 galerie do tego artykułu. ćwiczeniawypoczynek
Dodaj komentarz
|
Reklama
|